tel: +48 882 55 05 07

e-mail: nikart.tonnica@gmail.com

 

                   P = U * J …… To proste, moc równa jest iloczynowi napięcia i prądu. I nie bierze się z powietrza. Fundamentalne prawa fizyki uniemożliwiają zbudowanie perpetum mobile. A przynajmniej zabraniały do czasu kiedy producenci sprzętu audio słuchali inżynierów a nie speców od marketingu :-). Bo wtedy nagle i niespodziewanie fizyka przestała obowiązywać, co prawda tylko na papierze w folderach i reklamach bo jakoś elektrotechnika dalej jest nieubłagana. 2 x 200 W, a może 2 x 750 W, proszę bardzo ostatnio pojawił się nawet głośnik bezprzewodowy o mocy wyjściowej 4500 W…. A co tam sobie żałować. O ile jeszcze parę lat temu przy tego typu parametrach podawane były tajemnicze skróty jak PPM (oznaczające mniej więcej tyle że moc podana może być każda zależy tylko jak ją mierzyć) lub inne kombinacje tych liter, to ostatnio już nawet ta odrobina przyzwoitości zanikła. Może wiec lepiej wróćmy do prawa Ohma i norm. Właściwym pomiarem mocy jest podanie na wejście wzmacniacza sygnału sinusoidalnego określonej częstotliwości (przeważnie jest to 1 kHz) lub szumu białego (składowa wszystkich częstotliwości) i stałym poziomie (przeważnie 200 mV). Wyjście wzmacniacza obciążone zostaje rezystancją 8 Ohm (lub inną w zależności od typu wzmacniacza). Potencjometr wzmocnienia ustawiony na pełnym zakresie, wszystkie regulacje w pozycji neutralnej i wyłączone ewentualne filtry. Sprawdzony na wyjściu sygnał powinien być niezniekształcony i sinusoida bez przyciętych szczytów. Zmierzone napięcie skuteczne pozwala na wyliczenie mocy wyjściowej, moc równa jest kwadratowi napięcia podzielonym przez rezystancję. Co więcej musi być to moc ciągła, czyli niezmienna w ciągu dziesiątek minut a nie paru milisekund.

             Czy nie lepiej mieć w takim razie starego wzmacniacza o prawdziwych 2 x 40 W niż wydmuszki 2 x 750 W?

 

 

 

 

 

 

 

KONTAKT

 

ul. Sobieskiego 23

42-286 Koszęcin

Śląskie

Tel. +48 882 55 05 07

e-mail nikart.tonnica@gmail.com